geometria
02maj08




taki minimal industrial. odebrałam negatywy i skany z labu. i teraz dochodzę do kilku wniosków:
1. jestem ślepa jak kret. nie potrafię ostrzyć manualnie bo najzwyczajniej w świecie nie widzę kiedy obraz jest ostry, a kiedy przypomina rozciapaną breję. z trzech rolek filmu mam tylko kilka naprawdę ostrych zdjęć.
2. nie powinnam się brać za fotografowanie architektury i jej podobnych bo mi to nie wychodzi.
3. urocze paski na zdjęciach sponsoruje albo zenit albo ten przeklęty lab (bo to w sumie nie pierwszy raz, chyba czas rozpocząć szeroko zakrojone śledztwo).
4. muszę sobie kupić własny skaner. koniec i kropka.
najfajniejsza w tym wszystkim jest przyjemność z robienia zdjęć. z efektami jest już trochę gorzej ;)
Tags: minimal, rossmann 200
nie jestes slepa, jak krety tylko nieprzyzwyczajona do manualnego ostrzenia… choc z drugiej strony Zenit ma niezla matowke wiec powinno Ci byc nawet dosc latwo :>
ta krecha na negatywnie to na moje oko Zenit… mozliwe ze jakies wlokno Ci sie zawinelo na film.
fakt, srednio to wyglada - choc pierwsze dwa nawet, nawet… pociesze sie, ze sam nie umiem focic architektury i mam podobne efekty ;]
Marcel… jestem ślepa i koniec :) nie widziałeś reszty zdjęć to nie wiesz :> a na film nie mogło mi się nic nawinąć bo niebieskie paski (czasami wielokolorowe) są na wszystkich trzech rolkach, na większości zdjęć ^^
nie jestes. nie wazne czy przestrzelilas 20 czy 200, po prostu nigdy w ten sposob nie ostrzylas i tyle.
co do paskow to tematu nie rozwijam. moze to lab - choc taki sam pasek wlasnie w Zenicie zrobilem przez moja nieuwage i niedskonalosc tego aparatu :]
nie będę się z Tobą kłócić, i tak wiem swoje :P mam przecież w nikonie opcję manualnego ostrzenia i,wierz mi, czasami tego używam. tyle że wtedy też nie wychodzi tak, jak bym tego chciała ;)
trenuj, trenuj :P
ja na chwile obecna wole ostrzyc manualnie niz za pomoca AF - przynajmniej mam pewnosc, ze autofocus niczego nie spieprzy :]
ładnie ten niebieski wyszedł :) mmm fajny do jakiejs rekalamówki by pasowały te zdjecia
fakt faktem pasek jest denerwujący ale oglądając zdjęcia udaje, że go nie ma i stwierdzam, że najbardziej to mi się drugie podoba. tak mimo wszystko nie przeszkadza mi na nim nawet to, że połowa zdjęcia to niebieska plama (czy jak kto woli niebo bez chmur, bo kiedy jest ciepło to chmur nie ma) no i ogólnie lubię nibieski to zdjęcia są fajne :D zresztą ten niebieski jest ładny.. bo jest niebieski, a nie jak to czasem bywa.. biały. od kiedy się dowiedziałam o istnieniu AF, to manual odszedł na drugi plan.. ;) a jakiej kliszy użyłaś?
Rossmann 200 jak mniemam - tagi nie klamia :P
Witam,
Zenity niestety mają to do siebie. Otwóż obudowe i sprawdz koło matówki czy metal nie rysuje filmu. Jesli tak to podpiłuj albo przyklej kawalek tasmy.
pzdr
Aaa…co do ostrzenia, polecam uzywać statywu i wiekszą głębie ostrości (f)- przy małej przysłonie niestety wystarczy sie lekko poruszyc i ucieka ostrość.
tak, ten zenit sponsoruje “paski” (nawet dwa); tyle ze nie w tym miejscu ;]
starość nie radość, ślepota mnie na stare lata łapie :P
wszyscy tylko mowia, ze sa starzy i niedomagajacy… luuudzie no ;)
btw, to jest Zenit z 3 paskami ;D?
AF spieprzy - Manual nie zdąży, wynik rywalizacji zostawiam Wam, jak robię ptaki to z dwudziestu zdjęć na AF wyjdzie czasami jedno ostre, inna baja na Manualu, ale tutaj tylko kilka się uda ustrzelić…
no nie powiem pasek jest denerwujacy :D
Heh…tak robienie zdjęć jest bardzo przyjemne ;]
prawie jak manifest futuryzmu :)
Mnie się żurawie właśnie podobają. Bo ta lampka i te schodki to nie dla mnie.