maj

z tych dwóch zdjęć średnio jestem zadowolona. nie mam na razie nic innego. modelki mi się do matury uczą, a skany z negatywów - zważywszy na dzień wolny od pracy - będą dopiero jutro po południu :)
uparłam się ostatnio, że codziennie będę sobie zapisywać na jakiejś kartce wszystkie dobre rzeczy, jakie się tego dnia wydarzyły. i dziś, do wszystkich kaw i herbat ze znajomymi, do wszystkich spacerów, koncertów, sałatek greckich i miłych rozmów, dołącza maj. po prostu. bo właśnie się zaczął. bo lubię maj. bo za dwanaście dni przestanę być dwudziestolatką. bo właśnie za dwanaście dni mijają trzy lata odkąd wzięłam do ręki pierwszy aparat :)
[kylie minogue - in my arms]
pierwszy raz w życiu podoba mi się piosenka Kylie. zapachniało mi klimatami Roisin i odpłynęłam zupełnie.
Tags: ania, maj
mi się podoba to z lewej, bo nie lubię jak jest za dużo białego, bądź niebieskiego (ogólnie nieba) bo mnie zawsze irytuje, a szczególnie na czarno-białych fotkach. ale jak to mówią, każdy ma inny gust i każdy ma inne zdanie. ale z prawej koleżanka ładnie wyszła :P pozdrawiam :).
“a skany z negatywów - zważywszy na dzień wolny od pracy - będą dopiero jutro po południu :)”
czekam na maila ;]
Ziemek, mogę to samo powiedzieć Tobie - też się domagam zdjęć ze smienki ;P
jak już będę miała skany, to Ci wyślę.
serio?? jakies linki masz moze do stronek na ktorych mozna cos o tym znalesc - ewentualnie fotki z tego przedsiewziecia??
no coz mowi sie trudno. nie wiedzialem. ale fajnie wiedziec - dzieki za info.
zobaczymy co wyjdzie z wyspiarskiego.
pozdro i jeszcze raz thx
Ciekawy pomysł z tym zapisywaniem dobrych rzeczy.
Mi dzisiaj właściwie dobrego nic - pogoda do niczego, film obejrzałam, Dream Theather posłuchałam, pół dnia przespałam, czeka sprzątanie pokoju, ale nie lubię po ciemku się za takie rzeczy zabierać.
oj, ja się tam czasami cieszę z takich głupich rzeczy, że aż wstyd, ale zawsze to coś miłego ;P pamiętam, że kiedyś byłam niesamowicie uradowana faktem, że życzyłam pani w kiosku wesołych świąt, bo tak się do mnie ładnie uśmiechała. to nic, że w święta nie wierzę i mam je daleko gdzieś :>
Bo jak widzisz, że ktoś sie cieszy, to jakoś tak cieplej na duszy. A jak ma Cię gdzieś, to się wkurzasz i nie chce się w ogóle starać. Z drobnych rzeczy, to czasem nieistotne dialogi czy komentarze wspominam płacząc ze śmiechu i śmiejąc się przez łzy.
No i jak zdjęcie dobrze wyjdzie, to jest powód do wielkiej radości :)
Olka,ja tez lubie ta piosenke i nie wiem czemu,ale jak ja pierwszy raz zobaczylam to pomyslalam o Tobie. Nie wiem czemu..Moze ze wzgledu na duza ilosc kolorow w teledysku,ktore pewnie fajnie by wygladaly na Twoich zdjeciach:)
Szefowo, to całkiem miło, że Ci się z kolorami kojarzę ;) mogę Cię kiedyś w takie kolory wkomponować i zrobimy fajne zdjęcia :> co Ty na to, bejb? :*
łaj not?:P Ja myslalam o takim kolorowym makijazu ale to tylko takie moje male fantazje:P:*
to ja się, sanszajn, bardzo chętnie przychylę do Twoich fantazji :>