ekipa z zielonego dżipa
01maj08

właśnie nastąpiło cudowne odnalezienie tych dwóch polaroidów. a na nich moja osobista, niezastąpiona grupa. jako że jakość skanów woła o pomstę do nieba, wrzucam tylko miniaturki. i to tyle jeśli chodzi o początek maja.
btw, dostałam dziś najmilszego esemesa pod słońcem. on też dołącza do listy rzeczy przyjemnych. pozwolę sobie zacytować:
niech ci bóg w zdjęciach wynagrodzi. w jakości i w ilości.
bardzo chętnie.
Tags: grupa
SMS rzeczywiście cudowny :) Też bym takiego kiedyś dostać chciała.
sms jak przeklenstwo, a jednak wspaniale zyczenia
:D
heh, surykatek tam nie bylo, a czubówna mówili na mnie w podstawówce :P
pozdrawiam ;)
grupa trzymająca władze?
sms rzeczywiscie przyjemny:)
jesli chodzi o magiczny miecz, to ja tez pierwszy raz we wtorek o nimm uslyszalm i zagrałm. ale jest wciągający:)
a zeby sie czilautowac, to jednak dobra pogoda by sie przydała, bo czilaut mi sie kojarzy z wylegnięciem na zielona trawke i przypiekaniem na dwunoznym grillu kanapek z serem:D
Magia i Miecz lepsza - Magiczny Miecz to po polska podroba :>
napisałam Ci smsem co o tym sądzę :P